Dobra i zła strona hackera
Jak wszystko tak i hackerzy dzielą się na dwie części dobrych i złych. Czarne i Białe kapelusze jak się przyjęło ich nazywać. Dobry hacker zajmuje się zabezpieczaniem serwerów, czy stron internetowych. Wszystkie znalezione przez siebie luki, stara się w jak najlepszy sposób zabezpieczyć. Natomiast celem złego hackera, jest po prostu włamanie się na stronę bądź serwer dla własnych korzyści, do wykorzystania informacji zawartych na stronie, bądź dostępu do danych osobowych wielu ludzi. Najlepiej tutaj można dać za przykład Pawła Jabłońskiego, który jak widzimy stoi po stronie białych kapeluszy. Znajdując jakąś lukę stara się ją zabezpieczyć, bądź pisze do administratorów serwera czy strony opisują ją i oferuje chęć pomocy w jej zabezpieczeniu. Żeby było więcej takich ludzi Polacy muszą docenić pracę wykonywaną przez hakerów. Dajmy tutaj za przykład administratora serwera. Pracuje on 8 godzin dziennie za marne wynagrodzenie, natomiast gdy jego przeciwnik czarny kapelusz poświęca na włamanie do jego serwera czasem kilka dni śpiąc przy tym zaledwie po parę godzin. Jaką szansę ma administrator na wygranie z czarnym kapeluszem. Odpowiedź nasuwa się sama, że żadna. Jeżeli chcemy żeby coś było dobre i bezpieczne, musimy zadbać, żeby ludzie pracujący przy tym, mieli godziwe wynagrodzenie, a tym samym motywację do pracy.

